Lekarze z Białorusi i Ukrainy potrzebni w Polsce do walki z COVID-19

Lekarze z Białorusi i Ukrainy potrzebni w Polsce do walki z COVID-19

Aktulności Artykuł Miesiąca Prasówki

Czasy pandemii wirusa COVID-19 to czasy szczególne. Mowa tu dokładnie o tym, że branża hotelarska ma się kiepsko i podobnie jest z branżą gastronomiczną, oraz z transportem ludzi na odległość. Firmy działające w tych branżach rzecz jasna cierpią w sensie finansowym, czyli odbija się to na budżecie i na finansowaniu służby zdrowia. Dlatego lekarze z Białorusi i Ukrainy przydają się w Polsce do leczenia ludzi chorych na COVID-19, bo tacy lekarze są tańsi, choć nie wiadomo jak długo takimi będą. Rzecz jasna zapotrzebowanie to nie dotyczy jedynie specjalistów od chorób zakaźnych, bo oni mają aż zbyt dużo pracy, choć problemy są też powiązane z zabiegami planowanymi takimi jak transplantacje i inne zabiegi chirurgiczne. W ich przypadku także nie jest wesoło, bo większość sił i środków idzie na walkę z pandemią.

Lekarze z Białorusi i Ukrainy potrzebni w Polsce do walki z COVID-19

Trudne czasy.

Czołowi Polscy ekonomiści doskonale wiedzą o tym, że przedsiębiorcy z branży hotelarskiej sobie nie radzą, a problemy branży gastronomicznej oznaczają też problemy producentów żywności. Te gospodarcze problemy niebawem odbiją się na kosztach leczenia, czyli wynagrodzeń lekarzy nie da się utrzymać na obecnym poziomie, a sprawę na dokładkę komplikuje to, że także lekarze chorują na COVID-19, a każdy lekarz chory na tę chorobę lub zaledwie skierowany na kwarantannę to mniej specjalistów w szpitalach. Tę kiepską sytuację odmienią lekarza z Białorusi i Ukrainy, czyli specjaliści wykształceni nie gorzej dla których aspekt finansowy w sytuacji obecnej nie jest najważniejszym. Tacy lekarze też będą leczyć pacjentów i to nie tylko w Polsce, także w Niemczech stają się powoli opcją niezbędną i to nie tylko jeśli chodzi o walkę z tą konkretną chorobą, która jest bardzo niebezpieczną. Poprawienie ogólnej sytuacji służby zdrowia to też bardzo ważny cel. Mowa tu dokładnie o tym, że inne choroby też trzeba leczyć i przypisywać leki na te choroby, bo skierowanie wszystkich sił i środków do walki z COVID-19 ma też swoje konsekwencje, które trzeba przełknąć, czyli trzeba postarać się o większą ilość lekarzy. Także tych ze wschodu, bo każdy pacjent wymaga leczenia.

Czy lekarze z Ukrainy i Białorusi to gorsza opcja?

Lekarze z Ukrainy i Białorusi, którzy w Polsce będą leczyć chorych na COVID-19 nie znają zbyt dobrze tych naszych lokalnych realiów powiązanych z leczeniem, czyli będą potrzebować trochę czasu, po to by zająć się pacjentami tak jak należy, czyli nie od razu zaczną robić swoje tak jak Polscy lekarze. sprawę komplikuje też fakt, że wielu Polskich lekarzy myśli o przejściu do sektora prywatnego, bo tam zarobki są pewniejsze i co równie ważne obłożenie obowiązkami nie wygląda tam aż tak tragicznie. w tym tkwi jeszcze większy problem dla lekarzy z Białorusi i Ukrainy, którzy jeszcze w pełni nie zrozumieli Polskiego systemu leczenia wielu chorób. Sprawę po części ułatwia to, że nawet przed początkiem pandemii w naszym kraju pracowało wielu wschodnich specjalistów, ale nie może być tak, że w te kilka dni polskich lekarzy zastąpią specjaliści z Ukrainy i Białorusi kompletnie nie znający Polskiego systemu leczenia.

Sam aspekt ekonomiczny.

Pewnym jest to, że upada i gospodarka Polska i ta Europejska, czyli szukanie tańszej metody leczenia ma sens, bo leczenie w Polsce zwłaszcza jeśli chodzi o wizyty prywatne zawsze było opcją dość drogą, a teraz do tego doszła jeszcze ta pandemia. Dlatego też specjaliści z Ukrainy i Białorusi będą nie tylko potrzebni do leczenia chorych na COVID-19 i na inne choroby, ale też do odbudowania potencjału służby zdrowia po wygaśnięciu tej epidemii. Mowa tu dokładnie o tym, że specjalistów, którzy zaczną leczyć prywatnie w krajach Europy zachodniej trzeba będzie kimś zastąpić, czyli kimś kto będzie leczyć na odpowiednim poziomie i na dokładkę specjalista takowy nie będzie narzekał na gorsze wynagrodzenie, które stanie się normą po wygaśnięciu epidemii. Jednym słowem kryzys ekonomiczny się nasila już od blisko roku, a leczenie nie ulegnie poprawie z dnia na dzień. Tylko ze względu na to, że w gospodarkę wpompuje się miliardy, bo wiele firm upadło, a nowe nie zastąpią tych upadłych z dnia na dzień.

0 0 votes
Daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments